Ponad 5 milionów mieszkańców Sydney będzie uwięziona w domach o dodatkowy tydzień po decyzji jaką podjęła specjalna rada ministerialna Nowej Południowej Walii. W taki sposób lockdown w Sydney został przedłużony aż do 16 lipca.
W tym samym czasie premier wraz z wicepremierem opracowują plan przyspieszenia procesu szczepień, ażeby w najbliższej przyszłości wykluczyć konieczność tak drastycznych restrykcji.
Niestety media już zaczynają wzniecać psychologiczny "stan następnego zagrożenia" przez rozpowszechnianie rumorów o małej skuteczności szczepień przeciwko odmianie "delta".
