Shane Warne jest znaną postacią w świecie krykieta australijskiego. W latach 90-tych i na przełomie wieku był sam gwiazdą tego sporu a obecnie jest komentatorem oraz trenerem krykieta w Anglii. Shane został zaszczepiony podwójną dawka Pfeizera na początku lipca 2021 i był głośnym propagatorem szczepień.

ShanewarnePomimo szczepień Shane został zdiagnozowany z COVID-19 (02.08.21) i jest obecnie w izolatce. Jego zachorowanie po szczepieniu wywołało małe trzęsienie ziemi, wśród tych, którzy zaczęli traktować szczepienia jako „moralny obowiązek wszystkich ludzi dobrej woli” i symbol społecznego altruizmu.

Nie powinno być to jednakże, żadnym szokiem, gdyż szczepienia przeciwko wirusowe nie zapewniają stuprocentowej odporności przeciwko zarażeniu a mają tylko łagodzić symptomy chorobowe. To samo dotyczyło szczepionek przeciwko grypie. Ponadto szczepionki wirusowe, nie zapewniają zabezpieczenie na całe życie a tylko na taki okres na jaki zdecyduje nasz system immunologiczny.

Co więcej, wszyscy ci, którzy nawoływali aby izolować społecznie tak zwanych "oszołomów przeciwszczepieniowych", muszą również zdać sobie jasno sprawę, iż zaczepienie nie gwarantuje zatrzymania rozsiewania wirusa i zarażania nim innych.

Co najważniejsze, ten przypadek zachorowania celebryty powinien jasno uprzytomnić naszym politykom, że restrykcje i lockdowny nie są w stanie wyeliminowywać SARS-CoV-2 z naszego życia, a zatem powinniśmy powrócić do stanu z przed histerii pandemicznej, bo histeria ta zupełnie  nie służy dobru publicznemu.