Tysiące demonstrantów wyszło na ulice w Melbourne w Australii, w dużej mierze pokojowo, by zaprotestować przeciwko lokalnym restrykcjom związanym z blokadą. Stanowi wyraźny kontrast z sytuacją w Sydney, gdzie ponad 1500 policjantów zostało użytych w centralnej dzielnicy biznesowej (CBD) w celu zdławienia zaplanowanego protestu przeciwko lockdownowi.

Policja w Nowej Południowej Walii ogłosiła w sobotę rano, że trasy transportu publicznego i przejazdy do centrum Sydney zostaną zamnknięte. Pociągi musiały omijać główne stacje kolejowe do godziny 14.00 czasu lokalny. Firmom taksówkarskim i firmom typu „ride-share” grożono grzywnami w wysokości do pół miliona dolarów, jeśli zawiozły by ludzi do centrum Sydney między 9 a 15. czasu lokalnego.

W najlepszym komunistycznym stylu, od około 10 rano czasu lokalnego, policyjny śmigłowiec zaczął krążyć nad miejscem, które uważano za planowany początek protestu. Materiał wideo przedstawiał grupy policjantów ścigających ludzi i aresztujących kilka osób w pobliżu Victoria Park.

W najlepszym komunistycznym stylu, od około 10 rano czasu lokalnego, policyjny śmigłowiec zaczął krążyć nad miejscem, które uważano za planowany początek protestu. Materiał wideo przedstawiał grupy policjantów ścigających ludzi i aresztujących kilka osób w pobliżu Victoria Park.

Jeden z domniemanych organizatorów sobotniego protestu, 29-letni Anthony Khallouf, został skazany na osiem miesięcy więzienia, za nieprzestrzeganie nakazów zdrowia publicznego NSW.

pigsarrestgirl