Firma Clearview AI zajmująca się rozpoznawaniem twarzy otrzymała rozkaz zaprzestania zbierania zdjęć Australijczyków z Internetu, po tym jak ujawniono, że w niektórych stanach policja wypróbowywała tę technologię.
W środę komisarz ds. informacji i prywatności stwierdził, że Clearview AI naruszyło prywatność Australijczyków, zbierając ich zdjęcia online, i nakazał firmie usunąć wszystkie zdjęcia ludzi w Australii w ciągu 90 dni i nie zbierać ich więcej.
Ale Clearview AI nie zmieniła pozycji, twierdząc, że działa legalnie w Australii i zamierza odwołać się od decyzji.
Clearview AI , która wytwarza technologie rozpoznawania twarzy, twierdzi, że zbudowała ogromne bazy danych – zawierające ponad 3 miliardy oznaczonych twarzy – poprzez praktykę kopiowania zdjęć z Facebooka i innych serwisów społecznościowych.
W zeszłym roku ujawniono, że amerykańska firma oferowała usługi procesowe policji w Australii – w szczególności policji z Queensland, policji Wiktorii i australijskiej policji federalnej. Raporty sugerowały, że ponad 2000 organów ścigania na całym świecie korzystało z usług Clearview na początku 2020 roku.
Mark Love, prawnik "BAL Lawyers" działający na rzecz Clearview AI, powiedział, że firma dołożyła „wszyskiego co w jej mocy ” aby współpracować z włądzami i stwierdził, że „komisarz nie zrozumiał prawidłowo, w jaki sposób Clearview AI prowadzi swoją działalność:
„Clearview AI działa zgodnie z prawem, zgodnie z prawem swoich miejsc prowadzenia działalności.”
„Decyzja komisarza nie tylko nie trafiła w sedno w sposobie działania Clearview AI, ale komisarz nie ma jurysdykcji nad sposobami działalności firmy.”
Clearview AI argumentowała, że fotografie zostały zebrane z Internetu bez konieczności podawania hasła lub innego poświadczenia bezpieczeństwa. Firma stwierdziła również, że obrazy przechowywane przez Clearview AI zostały opublikowane w Stanach Zjednoczonych, a nie w Australii, więc australijskie prawo dotyczące prywatności nie powinno mieć w tym wypadku zastosowania.