Australijska agencja wywiadowcza ASIO nie będzie używać "niesprawiedliwych" nazw przy precyzowaniu zagrożeń. Należy przypuszczać, iż agencja chce ten sposób zabezpieczyć się przed zarzutami "rasizmu" i "białej wyższości".

W ten to sposób potencjalni terroryści islamscy będą wyłącznie określani jako ekstremiści religijni ale lewicowe bojówki neobolszewickie będą określane jako radykalizm lub ekstremizm polityczny.

Podczas Rocznego Zebrania o Podsumowaniu Zagrożeń, Dyrektor Generalny ASIO, oświadczył, że "stare" definicje nazwy takie jak "islamski", "lewicowy" czy "prawicowy" nie są już adekwatne i wymagają odświeżenia. Zamiast tego używane będą: "religijnie motywowany ekstremizm przemocy" lub "ideologicznie motywowany ekstremizm przemocy".

Kasacja kultury i języka dosięgła już agencji wywiadowczych.