Reżym białoruski wypowiada się na temat uwolnionych Polek
- Details
- News Editor
- Europa
Rzeczniczka prasowa Łukaszenki, Natalia Eismont złożyła oświadczenie podważające wypowiedzi rządu RP na temat dyplomatycznych wysiłków zmierzających do uwolnienia Polaków uwięzionych przez reżym Aleksandra Łukaszenki.
Między innymipowiedziała, komentując polskie oświadczenia na ten temat:
Z pewnością w tych historiach (rządu polskiego) są niejasne punkty, i dlatego jest rzeczą konieczną aby te niejasne punkty naświetlić. To tak, żeby zapobiec aby jakieś osoby nie składały sobie roszczeń do zasług, do których nie mają prawa. Czy pamiętacie kiedy to prezydent Białorusi prowadził rozmowy z prezydentem Kazachstanu Nursultanem Nazarbayewem? To było w połowie kwietnia. Uwolnienie niektórych osób ze Związku Polaków na Białorusi, było wtedy dyskutowane. I był to Nursultan Nazarbayev, który wstawił się za tymi Polakami. Decyzja została podjęta po tej rozmowie. Ale prezydent Białorusi nigdy nie rozmawiał na ten temat z nikim po polsku. (LINK)
Sama wypowiedź pani Natalii Eismont, jest jednak wysoce enigmatyczna i to w kilku punktach. Nie wyjaśnia bowiem nawet przelotnie skąd niespodziewana fala uczuć Nazarbayeva w stosunku do uwięzionych Polaków, dlaczego czekać było trzeba aż półtora miesiąca na to aby wstawiennictwo prezydenta poruszyło dobrą wolą Łukaszenki i ostatecznie nie wyjaśnia czy prezydent Łukaszenko zna język polski na tyle aby prowadzić w nim negocjacje międzynarodowe.
Jedno jest pewne, uwolnione Polki zostały przerzucone przez granicę przez stronę białoruską, co be zgody strony polskiej nie byłoby możliwe. Ponadto strona polska mówiła o wysiłkach dyplomatycznych ale nigdy nie zapewniała, iż wysiłki te dotyczyły strony białoruskiej.
Comments powered by CComment