Arogancja lewactwa niemieckiego sięga szczytów. Katarina Barley reprezentująca niemiecką partię socjal-demokratyczną w Parlamencie Europejskim ,"walcząc" przeciwko autorytatywnym rządom chce wziąć KE do sądu za to, że nie karzą Polski i Węgier za brak praworządności.
W rzeczy samej, Barley daje Komisji Europejskiej ultimatum: Albo karzecie Polskę i Węgry albo bierzemy was do sądu. Czy KE ulgnie presji lewackiej frakcji, która ma znaczną przewagę w parlamencie?
Zdaniem lewaczki, karać trzeba teraz bo inaczej zachowanie Polski i Węgier poczyni wielkie i nieodwracalne zniszczenia w Europie.
Katarina Barley nie wypowiedziała sięo ile większe zniszczenia te mogą być niż te, które uczyniła NSDAP w latach 1933-45