Według informacji podanych przez magazyn "DoRzeczy" znacznie ogorszyła się sytuacja Andżeliki Borys, która od ponad miesiąca przebywa w areszcie. Informację na temat stanu Andżeliki Borys przekazała za pośrednictwem mediów społecznościowych szefowa telewizji Biełsat Agnieszka Romaszewska-Guzy.

"Upały w wieloosobowych celach nie do wytrzymania. Andżelika skarży nie na tachykardię" 

Z kolei na profilu dziennikarki na Facebooku możemy przeczytać:

"W te upały warunki w koszmarnym więzieniu w Żodzino dodatkowo się pogorszyły. Duchota w wieloosobowych celach straszna, Andżelika, która siedzi tam z kryminalnymi musi ledwie dychać. Jasne jest dla mnie, że przewieziono ją tam z aresztu śledczego na ulicy Wołodarskiego w Mińsku specjalnie, by bardziej męczyć, bo przecież teoretycznie nadal jest w śledztwie. Ale 'śledztwa; nie widać, a za to warunki więzienne używa się do znęcania się nad ludźmi".

aromaszewFB