Litewska minister MSW Agne Bilotaite w oświadczeniu dla mediów przekazała, iż wysoko postawieni urzędnicy białoruscy są odpowiedzialni z awyjątkowo dużą ilość nielegalnych "uchodźców" usiłujących przedostac się do krajów bałtyckich (w tym Litwy), i że jest to dobrze zorganizowany "przemyt".

agnbilotaitW wywiadzie dla popularnego portalu wiadomości bałtyjskich "Delfi", z dnia 27.06.21, Agne Bilotaite poinformowała, iż nielegalni emigranci płacą urzędnikom białoruskim do 15 tysięcy dolarów od osoby za przerzut przez granice do Litwy.

Największa ilość nielegalnych emigrantów pochodzi z Iraku a następnie z Iranu, Syrii jak również i z samej Białorusi.

Pani Bilotaite dodała, iż jest to problem nie tylko krajów bałtyckich ale całej UE, gdyż nielegalni uchodźcy traktują kraje bałtyckie tylko jako etap przejściowy.