Stan zdrowia przetrzymywanej w areszcie Andżeliki Borys, prezes Związku Polaków na Białorusi, pogorszył się – podała na Facebooku dyrektorka telewizji Biełsat Agnieszka Romaszewska-Guzy. Według jej informacji działaczka jest gotowa zgodzić się na wyjazd do Polski, lecz teraz utrudniają to białoruskie władze. Minęło już 100 dni od czasu zatrzymania Borys przez białoruskie służby.
Mija już 100 dni od czasu zatrzymania przez białoruskie służby Andżeliki Borys. Prezes Związku Polaków na Białorusi najpierw była więziona w areszcie w Grodnie, a następnie w Mińsku. Obecnie jest przetrzymywana w areszcie więziennym w Żodzinie pod Mińskiem.
Jan Roman, grodzieński dziennikarz pracujący dla TVP Polonia powiedział Polskiemu Radiu, że z aresztu docierają tylko skąpe informacje na temat warunków pobytu Andżeliki Borys.
– Warunki w jakich jest przetrzymywana Andżelika Borys są kiepskie ze względu na dużą liczbę ludzi przebywających w jej celi. Nie wiadomo czy docierają leki do pani prezes – powiedział dziennikarz.