Szefowa Związku Polaków na Białorusi Andżelika Borys, przesłała list zza krat Tadeuszowi Gawinowi, byłemu przewodniczącemu Związku. Datowany na 24 czerwca list od przewodniczącej ZBP napisany jest po białorusku – wskazuje Biełsat. „Piszę po białorusku, bo myślę, że po polsku by nie doszedł. Choć moje myśli są oczywiście po polsku”.

Działaczka polskiej mniejszości uspokaja, jeżeli chodzi o jej stan zdrowia. Wcześniej pojawiły się informację, że uległ on pogorszeniu.

U mnie wszystko dobrze, na ile jest to możliwe. Najważniejsze, że jestem zdrowa

Andżelika Borys pisze też, że otrzymuje dużo listów z różnych zakątków Białorusi, a także nawet z Moskwy i Petersburga.

Większość z tych ludzi to Białorusini i jest to dla mnie bardzo przyjemne, że to właśnie Białorusini piszą słowa wsparcia. Proszę im przekazać ode mnie słowa wielkiego podziękowania

aborys2