Poniedziałek miał być długo zapowiadanym "Dniem Wolności"  w Wielkiej Brytanii ze względy na zniesienie przez rząd brytyjski restrykcji pandemicznych. Jednocześnie w dniu tym premier Wielkiej Brytanii zapowiedział, iż uczestnicy dużych zgromadzeń publicznych będą musieli przedstawić tak zwane "paszporty szczepionkowe".

Zapowiedź ta stoi w sprzeczności z całą ideą, ponownego wejścia w "normalność" po-pandemiczną.

W poniedziałek kluby, puby i restauracje zostały ponownie otwarte pierwszy raz po 16 miesiącach i mieszkańcy Wielkiej Brytanii będą mogli powrócić do normalne życia ........... pod warunkiem, że się zaszczepią.

Przez czystą ironię losu, Johnson ogłosił "Dzień Wolności" z izolatki, po tym kiedy okazało się, iż kontaktował się poprzednio ze swoim Sekretarzem Zdrowia, Sajidem Javi, który wykazał pozytywne kontakt z wirusem.

FreedomDay