Rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow powiedział w czwartek, że Moskwa liczy na to, iż "nic i nikt" nie zdoła przeszkodzić w uruchomieniu gazociągu Nord Stream 2. Projekt ten - dodał Pieskow - znajduje się "w stadium końcowym".

pieskowRzecznik Kremla dodał, że prezydent Rosji Władimir Putin deklarował chęć kontynuowania tranzytu gazu rosyjskiego przez Ukrainę "pod warunkiem, że będzie to uzasadnione ekonomicznie".

Agencja Bloomberg przekazała, powołując się na źródła, że Gazprom chce od 1 października br. rozpocząć przesyłanie gazu przez jedną z nitek gazociągu, a do 1 grudnia - uruchomić przepływ gazu w obu nitkach.

Nord Stream 2 - dwunitkowa magistrala wiodąca z Rosji do Niemiec przez Morze Bałtyckie - ma transportować 55 mld metrów sześciennych gazu ziemnego rocznie. Budowie rurociągu sprzeciwiają się Polska, Ukraina, państwa bałtyckie i USA.
Krytycy Nord Stream 2 argumentują m.in., że projekt ten zwiększy zależność Europy od rosyjskiego gazu oraz rozszerzy wpływ Kremla na politykę europejską.