Według lokalnej policji pięć osób zginęło, a co najmniej dwie inne zostały ranne podczas ataku dokonanego na rozległej przestrzeni w norweskim mieście Kongsberg. Jednym z rannych okazał się policjant, który nie pełnił w danym momencie obowiązków służbowych.
Øyvind Aas, oficer operacyjny policji w BuskerudPodejrzany napastnik użył łuku i strzał, poinformował w środę media rzecznik południowo-wschodniego okręgu policyjnego Norwegii, w tym Kongsberga.
Podejrzany jest aresztowany i prawdopodobnie działał sam.
Według Øyvinda Aasa, szefa policji w okręgu Buskerud , napastnik nie został jeszcze przesłuchany. Według Aasa „aktywne poszukiwanie większej liczby osób nie zostało wszczęte".
W rozmowie z prasą po ataku szef policji powiedział, że władze nie wykluczyły możliwości ataku terrorystycznego.
Podejrzany przemieszczał się przez „duży obszar” w trakcie ataku i został zatrzymany o 18:47 czasu lokalnego, zgodnie z oświadczeniem policji.