Europa przygotowuje się na ciężką zimę, ponieważ kryzys energetyczny, który trwał w ukryciu od lat, sprawia teraz, że kontynent zależny jest od kaprysów pogody.

windturbines Zielona ideologia podstawową przyczyną obecnego kryzysu energetycznegoW obliczu rosnących cen gazu i energii elektrycznej kraje od Wielkiej Brytanii po Niemcy będą musiały liczyć na łagodne temperatury, aby przetrwać sezon grzewczy. W Europie brakuje gazu i węgla, a jeśli wiatr nie zawieje, może się rozegrać najgorszy scenariusz: powszechne przerwy w dostawie prądu, które zmuszają firmy i fabryki do zamykania.

Polityka "Zielonych" spowodowała lata niedoinwestowywania w przemysł paliw kopalnianych.

Bezprecedensowy kryzys energetyczny trwa od lat, a Europa staje się coraz bardziej zależna od niepewnych źródeł energii, takich jak wiatr i słońce, podczas gdy inwestycje w paliwa kopalne spadały. Polityka ochrony środowiska skłoniła również niektóre kraje do zamknięcia flot węglowych i jądrowych, zmniejszając liczbę elektrowni, które mogłyby służyć jako rezerwa w czasach niedoborów.

W Polsce, w 2022 r. na dopłaty do prądu rząd przeznaczy co najmniej 1,5 mld zł, ale w kalkulacjach budżetowych dopuszczane będą wydatki na poziomie 3 a 5 mld zł - według piątkowej deklaracji premiera Mateusza Morawieckiego.

Obecna sytuacja w Europie z cenami gazu, energii pokazuje, że Polska miała rację walcząc z Nord Stream 2 - podkreślił premier Mateusz Morawiecki. Dodał, że ten gazociąg jest elementem szantażu Rosji wobec UE.

Mateusz Morawiecki dodał, że już dzisiaj jesteśmy ofiarą Nord Stream 2 przed czym Polska przestrzegała i dzisiaj ma gorzką satysfakcję z tego powodu.

Według premiera ta sytuacja jest ogromnym wyzwaniem dla całej UE dodając, że jest to też element wspólnotowej polityki klimatycznej, nad którą trzeba obecnie się zastanowić. Zdaniem szefa rządu nie może ona uderzać w najuboższych, w gospodarstwa domowe, ani powodować utraty konkurencyjności polskiej gospodarki.