Nowy sojusz wojskowo-polityczny z udziałem Wielkiej Brytanii, Ukrainy i Polski może pojawić się już w tym tygodniu, według niektórych mediów. Tworzony jest tak zwany sojusz trójstronny, aby przeciwdziałać zagrożeniom ze strony Rosji.

UKPOLANDUKRAINE

Premier Wielkiej Brytanii Boris Johnson i premier Polski Mateusz Morawiecki przyjadą na Ukrainę w tym tygodniu, powiedział minister spraw zagranicznych Ukrainy Dmytro Kuleba. Nie ogłoszono daty, ale Johnson i Morawiecki mają zapowiedziane wizyty na 1 lutego w Kijowie.

Według "Europejskiej Prawdy" (LINK) i "BBC News Ukraine" (LINK) podczas wizyty w Kijowie brytyjscy i polscy przywódcy planują ogłosić utworzenie nowego formatu współpracy z Ukrainą.

Nie ma oficjalnych szczegółów na temat nowego sojuszu, który został nazwany sojuszem trójstronnym. Po raz pierwszy ogłosiła to brytyjska minister spraw zagranicznych Liz Truss. Z jej słów można wywnioskować, że nowy format był omawiany podczas wizyty prezydenta Wołodymyra Zełenskiego w Londynie w grudniu ubiegłego roku.

„Wzmacniamy nasze partnerstwo dwustronne po rozmowach na wysokim szczeblu w Londynie w grudniu – i rozwijamy nowe stosunki trójstronne z Polską i Ukrainą” – powiedziała.

Niedługo potem Ministerstwo Spraw Zagranicznych RP opublikowało podobny komunikat na swoim Twitterze: „Polska, Ukraina i Wielka Brytania zacieśniają współpracę w obliczu zagrożeń bezpieczeństwa w Europie Środkowo-Wschodniej”.

Jednocześnie działająca w Wielkiej Brytanii niezależna organizacja non-profit Geostrategy Council opublikowała mapę geopolityczną, na której tworzy się oś między Londynem, Warszawą i Kijowem, a Rosją i Białorusią są określane jako „terytoria wrogie”.

Według „BBC News Ukraine” wszystkiefinalizują szczegóły układu. Początkowo planowano, że porozumienie zostanie ogłoszone 31 stycznia podczas wizyty Liz Truss na Ukrainie. Ale sytuacja się zmieniła, zauważa gazeta.

Jak zauważa gazeta, głównymi zadaniami regionalnego sojuszu powinno być zarówno przeciwdziałanie rosyjskiemu zagrożeniu, jak i wspólna praca na rzecz przyszłości europejskiego bezpieczeństwa.

Ambasador Ukrainy w Wielkiej Brytanii, Wadym Prystajko, powiedział „BBC News Ukraine”, że to „nie jest NATO dla trzech krajów”, ale  prawdziwa próba znalezienia przyjaciół, partnerów i pomocy w tym krytycznym momencie.

Ekspert Alexander Kraev mówi również, że utworzenie takiego sojuszu jest częścią brytyjskiej strategii przywrócenia wpływów na świecie i regionie po Brexicie.


„Oczywiście są to ambicje polityczne Wielkiej Brytanii”, mówi ekspert i zauważa, że wszystkie trzy kraje „mają pytania” i pewne zastrzeżenia do przywództwa Unii Europejskiej.