Podczas gdy wszystkie oczy skierowane są na potencjalną rosyjską inwazję na Ukrainę, w Europie Wschodniej zarysowuje się kolejny konflikt.

PutininSerebnica Plakat z wizerunkiem Putina na przystamku autobusowym w Srebrenicy głosi: "Alternatywna historia - Republika Serbska"

Eksperci zainteresowani tym rejonem twierdzą, że Bośnia i Hercegowina znajduje się w środku najpoważniejszego kryzysu od ponad 25 lat, po tym, jak przywódcy etnicznej enklawy Serbów zagrozili secesją,

Pod przewodnictwem Milorada Dodika, serbskiego członka trzyosobowej prezydencji Bośni, politycy w etnicznej enklawie tego kraju podjęli w grudniu szereg uchwał, które według niektórych, mają na celu oderwanie się od tej wieloetnicznej instytucji utworzonej po zakończeniu ostaniej wojny.

W jej miejsce do czerwca polityce serbscy mają zamiar odbudować serbską armię, sądy, służby wywiadowcze i system celny – i grożą użyciem siły przeciwko każdemu, kto by ich chciał powstrzymać.

System polityczny Bośni i Hercegowiny jest regulowany przez zawiły układ podziału władzy ustanowiony po wojnie, w której zginęło ponad 100 000 osób, i który to fakt został jedynym uznanym na arenie międzynarodowej ludobójstwem w Europie od czasu drugiej wojny światowej.

Konstytucja Bośni i Hercegowiny opiera się na międzynarodowym kłamstwie, które identyfikuje faktyczne podziały religijne z nieistniejącymi podziałami etnicznymi i według, którego to podziału, dzieli kontrolę nad terytorium i instytucjami, takimi jak prezydentura, sądownictwo i armia, między trzy główne grupy etniczne kraju — Serbów, Chorwatów i Bośniaków.
W rzeczywistości wszystkie te grupy "etniczne”, posługują się jednym językiem i wyrastają z tych samych korzeni etnicznych a różnice miedzy nimi są różnicami religijnymi. Serbowie reprezentują ortodoksyjny kościół grecki, Chorwaci są katolikami, a Bośniacy to muzułmanie.

Decydenci, którzy efektywnie ustanowili ten twór państwowy, biorąc pod uwagę dotychczasową historię konfliktów w tym rejonie, zbudowali de facto mechanizm polityczny przypominający bombę zegarową czekającą na detonację.

Czy obecny, narastający konflikt jest niezwiązany z trwającym teraz kryzysem ukraińskim? Otóż należy w to wątpić. Serbowie tradycyjnie zwracali się do Rosji o wsparcie i pomoc, i ich nagły pęd do niepodległości (nie wnikając w ich faktyczne dążenia) związany jest bez wątpienia z działalnością agenturalną Rosji.