Ukraiński rząd zamyka lotniska we wschodniej Ukrainie od północy do 7 rano ze względu na możliwą konfrontacje z Rosją.
Ukraińscy cywile biorą udział w szkoleniu wojskowym
Ukraińskie władze lotnicze również uznały część przestrzeni powietrznej na wschodzie za „obszary niebezpieczne” z powodu prób przejęcia kontroli nad przestrzenią powietrzną przez rosyjskie lotnictwo.
Nowe zdjęcia satelitarne wykazują szereg nowych rozmieszczeń wśród sił rosyjskich, zwłaszcza w regionie Biełgorodu, który sąsiaduje z granicą ukraińską.
Wcześniej ukraiński parlament zatwierdził dekret Zełenskiego, który wprowadza ogólnokrajowy stan wyjątkowy, ponieważ prorosyjscy separatyści na wschodzie kraju formalnie zaapelowali do Moskwy o wsparcie militarne.
Dekret pozwala władzom ukraińskim na nakładanie ograniczeń na ruch, blokowanie wieców oraz delegalizowanie partii i organizacji politycznych „w interesie bezpieczeństwa narodowego i porządku publicznego”. Zełenski wezwał również częściową mobilizacje rezerwy wojskowej.
Rosyjska telewizja jest dziś pełna szalonych i zupełnie nierealnych programów o „nadchodzącym ukraińskim ataku na LNR i DNR”a reporterzy rosyjscy powtarzają, że na Krymie działają ukraińskie drużyny dywersantów.
Dziś w Kijowie ma się sens, że armia rosyjska zdecydowanie stwarza pretekst do bardzo brudnej wojny na wschodzie Ukrainy. Nie jest jeszcze jasne, czy rosyjskie wojsko zamierza rozszerzyć granice nowo uznanych państw separatystycznych do granic terytorialnych regionów Ukrainy, w których się znajdują.