Strajk Kobiet dał Lewicy 24 godziny na zerwanie rozmów z rządem ws. Funduszu Odbudowy. Ponieważ politycy zlekceważyli ten apel, ultimatum zostało wydłużone o kolejną dobę. „PiS ma wypier*** (…); bandycka, złodziejska władza, niestety, nie wypier*** wtedy, kiedy pożyteczni idioci z opozycji ratują ją w ważnym głosowaniu” – piszą przedstawicielki Ogólnopolskiego Strajku Kobiet i znów podkreślają: „Macie 24 godziny! To jest wojna”.
Groźba zwolenniczek aborcji, na których czele stoi Marta Lempart, pojawiła się w sieci we wtorek po godz. 20. Politycy Lewicy jak dotąd na te słowa nie zareagowali. Media obiegł za to sondaż pokazujący, że aż 66,3 proc. Polaków chce, by opozycja poparła rządowy projekt Funduszu Odbudowy, a głosowania przeciw oczekuje jedynie 2,7 proc. respondentów.