Premier Mateusz Morawiecki poinformował po wtorkowym posiedzeniu rządu, że Rada Ministrów wystąpiła do prezydenta o wprowadzenie stanu wyjątkowego na okres 30 dni w przygranicznym pasie z Białorusią, czyli na części województw podlaskiego i lubelskiego. Pas ten obejmie 183 miejscowości (115 w woj. podlaskim i 68 w woj. lubelskim) bezpośrednio przylegające do granicy z Białorusią.

nagranicyPrezydent po zakończeniu odprawy kadry kierowniczej Wojska Polskiego i szefów służb, w której uczestniczył podkreślił, że konieczne jest wzmocnienie tej granicy w związku z możliwym napływem migrantów na polską granicę, w tym z Afganistanu, a także w związku z rosyjskimi manewrami na Białorusi Zapad 2021.

Podkreślił, że mieszkańcy zgłaszają obawy związane z napiętą sytuacją w tym rejonie. Zapewnił, że decyzję o wprowadzeniu stanu wyjątkowego podejmie w najbliższym czasie:

"Mam nadzieję, że kiedy przeze mnie decyzja zostanie podjęta (...) to spotka się ona z przychylnością polskiego Sejmu. Mam nadzieję, że zaaprobują ja także przedstawiciele opozycji."

Wicemarszałek Terlecki w rozmowie z PAP podkreślił, że zwołanie posiedzenia Sejmu jest uzależnione od podpisania przez prezydenta rozporządzenia w sprawie wprowadzenia stanu wyjątkowego.

Wojsko zreperowało zniszczony fragment zasieków na granicy z Białorusią - poinformował PAP por. Karol Frankowski z sekcji prasowej 16. Pomorskiej Dywizji Zmechanizowanej. Wojsko zapewnia, że budowany obecnie płot jest solidny i zdolny do powstrzymania napływu nielegalnych imigrantów do Polski. (LINK)