Sejm uchwalił ustawę antykorupcyjną przygotowaną przez koło poselskie Kukiz'15. Ustawa jest od lat sztandarowym pomysłem Kukiz'15. Za jej przyjęciem opowiedziało się 286 posłów, jeden był przeciwny, a 158 wstrzymało się do głosu.
Przeciw ustawie głosowały Koalicja Obywatelska (z wyjątkiem dwóch głosów za) i większość Lewicy (11 głosów za i 1 wstrzymujący). Poparły ją poza Zjednoczoną Prawicą i kołem Kukiz’15 także Koalicja Polska (PSL), Porozumienie, koło Polskie Sprawy, Konfederacja i Polska 2050.
Głównym celem ustawy antykorupcyjnej jest zaostrzenie kar w stosunku do osób skazanych za korupcję. Przygotowany przez posłów koła Kukiz'15-Demokracja Bezpośrednia i poparty przez Prawo i Sprawiedliwość w ramach umowy politycznej zawartej między oboma ugrupowaniami akt dokonuje nowelizacji Kodeksu karnego i innych ustaw.
Ponadto zakłada ona m.in., że skazani za korupcję nie będą mogli ubiegać się o pieniądze publiczne w ramach przetargów; sąd będzie mógł pozbawić skazanego za korupcję praw publicznych; wójtowie, burmistrzowie, prezydenci miast, parlamentarzyści nie będą mogli być zatrudniani w spółkach, w których Skarb Państwa lub jednostka samorządu terytorialnego posiadają co najmniej 10 proc. akcji lub udziałów.
Zgodnie z ustawą antykorupcyjną partie polityczne będą miały obowiązek prowadzenia i aktualizacji rejestrów wpłat, które będą umieszczane w BIP; będą miały też obowiązek prowadzenia rejestru zawieranych umów, również udostępnianego w BIP. Obowiązek publikowania umów mają mieć również samorządy.