Z raportu podkomisji smoleńskiej wynika, że przyczyną katastrofy 10 kwietnia 2010 rokubyły przynajmniej dwie eksplozje. Podkomisja zidentyfikowała dźwięk wkplozji w lewym skrzydle, miała ona miejsce zanim samolot przeleciał nad brzozą - poinformował Antoni Macierewicz.

Według Macierewicza raport wskazuje również, że kilka sekund później doszło do kolejnej eksplozji w lewym centropłacie samolotu. Według polityka PiS, innym dowodem na eksplozję jest to, że "pierwsze fragmenty ciał ludzkich znajdują się na samymmacierewicz początku wrakowiska, w miejscu jeszcze, gdzie samolot nie mógł być - gdyby uderzył normalnie w ziemię - rozbity, zniszczony".

Kilka dni temu Macierewicz - przewodniczący podkomisji smoleńskiej badającej przyczyny katastrofy - przekazał w Sejmie, że 10 sierpnia podkomisja przegłosowała raport.