Prokurator generalny Białorusi Andrej Szwed stwierdził w jednym z ostatnich wywiadów, że „Karta Polaka”, wydawana przez Polskę tym, którzy potwierdzili swoją przynależność do narodu polskiego, jest niczym innym jak „elementem wojny hybrydowej i działalności antypaństwowej”, która prowadzi do „rozkładu od wewnątrz białoruskiego społeczeństwa”.

SzwedNarastają obawy, że wkrótce rozpocznie się na Białorusi prześladowania posiadaczy „Karty Polaka” w związku z tym,że sam prokurator generalny twierdzi, że właściciele Karty są bezpośrednio zaangażowani w „wojnę hybrydową” po stronie Polski.

Piotr Rudkowski, dyrektor naukowy Białoruskiego Instytutu Studiów Strategicznych (BISS) twierdzi w rozmowie z Euroradio, że nawet przy całej zdolności reżimu do naciągania i łamania prawa, trudno będzie utrzymać przynajmniej pozory legalności.

Zdaniem Rudkowskiego, takie wypowiedzi władz białoruskich to element większej akcji propagandowej mającej na celu z jednej strony podsycanie nastrojów antypolskich, a z drugiej podtrzymywanie poczucia zagrożenia w społeczeństwie.