Oświadczenie to zapowiada nieustepliwość rządu PiS w stosunku do ostatniego ataku na suwerenność RP ze strony Niemiec i Rosji. Atak jest prowadzony obecnie na dwóch płaszczyznach: destabilizacja granic RP oraz sparalizowanie dostaw energii dla państwa polskiego.

Wszytsko to pod przykrywką przestrzegania praworządności Unii Europejskiej.EWitek

Próba wymuszenia na nas oddania suwerenności w ręce brukselskich urzędników jest nie do przyjęcia - powiedziała marszałek Sejmu Elżbieta Witek, odnosząc się do kwestii nadrzędności prawa unijnego nad polską konstytucją.

Jak powiedziała Witek w rozmowie z TVP Info, wypowiedzi brukselskich urzędników, że wszystko zostanie załatwione, jeśli Polska zgodzi się na uznanie wyższości prawa unijnego nad polską konstytucją, są nie do przyjęcia.

Witek dodała, że wiele państw Unii Europejskiej jest w podobnej sytuacji - ich krajowe trybunały orzekały wyższość krajowego prawa nad unijnym i wszyscy to uznali, urzędnicy brukselscy również. "W przypadku Polski jest inaczej, więc jesteśmy państwem atakowanym z każdej strony" - oceniła.

Według niej jest tak dlatego, że Polska była dla UE rezerwuarem taniej siły roboczej i surowców. Tymczasem polska gospodarka rozwija się dobrze. "A silna gospodarczo i suwerenna Polska niejednemu państwu nie jest na rękę".