O delegalizację stowarzyszeń Marsz Niepodległości oraz Straż Narodowa zwrócił się w poniedziałek do prokuratora generalnego lider Nowoczesnej Adam Szłapka. Jego zdaniem są to organizacje faszystowskie, które dopuściły się licznych naruszeń prawa.

Robert Bąkiewicz wypowiedział się na ten temat: RobertBkiewicz

"Opozycja próbuje mnie na siłę przyspawać do partii rządzącej, by w ten sposób atakować PiS. To proste mechanizmy, które służą do neutralizacji przeciwnika, ale także nieustannego wzniecania buntu i manifestacji podległościowych wobec Berlina."

Po niedzielnej demonstracji Donalda Tuska, lewicowo–liberalne media najwięcej miejsca poświęcają nie szefowi PO, a liderowi stowarzyszenia Marsz Niepodległości.

„Robert Bąkiewicz i narodowcy zakłócali przemówienie Wandy Traczyk-Stawskiej” – pisze TVN24. „Narodowcy próbowali zagłuszyć uczestniczkę Powstania Warszawskiego” – dodaje Onet. „Bąkiewicz zagłuszał weterankę” – alarmuje „Gazeta Wyborcza”.

Oto jak ocenia Robert Bąkiewicz „media lewicowo-liberalne, które po nieudanej manifestacji Donalda Tuska próbują przekierować uwagę na zupełnie inne wydarzenie”:

"Czyli naszą obecność kilkaset metrów dalej. Robią to, ponieważ manifestacja Tuska okazała się w znacznym stopniu nieudana. Na tamtej scenie wypowiadali się różni ludzie, m.in. Marta Lempart czy Jurek Owsiak. My nie słyszeliśmy, że akurat pojawiła się pani Wanda Traczyk–Stawska. Co więcej, nawet nie wiedzieliśmy, że ma przemawiać. Gdybyśmy taką wiedzę posiadali, to niewątpliwie byśmy z szacunkiem dla weterana nie kontynuowali swojej manifestacji w tym czasie. Pamiętajmy, że dzieliła nas odległość kilkuset metrów".