Łukaszenka i Putin widzą już, że ich plan prowadzenia wojny hybrydowej z Polską dobiega końcowych faz. Zmieniają więc taktykę i zaostrzają działania. Granicę atakują coraz większe grupy migrantów. Odpowiedzią polskiego rządu jest budowa potężnej bariery i znaczące wzmocnienie wojskowe newralgicznych terenów na wschodzie kraju.

Bariera ta ma być najnowocześniejszą budowlą tego typu w Europie. Metalowa ściana o wysokości 5 m, zwieńczona zasiekami z drutu kolczastego. Do tego ma dojść perymetria, czyli zastosowanie elektroniki: kamer, czujników ruchu itd. PierwszeSGToday elementy mają być stawiane jeszcze w czasie obowiązywania stanu wyjątkowego, czyli w listopadzie.

Polska ma wystąpić do Unii Europejskiej, by ta dołożyła się do sfinansowania urządzeń elektronicznych, które będą stanowić kluczowe elementy zapory. Przedstawiciele rządu wskazują, że UE przed kilkoma laty sfinansowała system inteligentnego nadzoru elektronicznego, który zainstalowano na Białorusi kilkaset metrów od naszej granicy, na południowym jej odcinku. Teraz zatem UE powinna więc przynajmniej z założenia chętniej wesprzeć zabezpieczenie wschodniej granicy wspólnoty.