W wyniku wewnętrznych wyborów w PO Donald Tusk został wybrany na przewodniczącego tej partii - nie jest to zaskoczenie, gdyż był jednym kandydatem na to stanowisko. Jednak w dwóch ważnych dla PO regionach - Pomorskim i na Dolnym Śląsku - wybory na szefów regionów przegrali wspierani przez Tuska kandydaci - Agnieszka Pomaska i Roman Szełemej.
Szczególnie bolesna dla Tuska może być porażka na Pomorzu, a zatem regionu, z którego pochodzi. Szef PO zdecydował się na ostatniej prostej publicznie wesprzeć kandydaturę Agnieszki Pomaski.