Polskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych podało, że nie planuje nowej osoby na stanowisko ambasadora w Tel Awiwie po sporze o uchwalenie przez Warszawę ustawy zakazującej kolektywnych roszczeń o zwrot zajętego przez Niemców i komunistów mienia, organizacjom i osobom nie będącym spadkobiercami poszkodowanych.
Polacy protestują przeciwko roszczeniom majątkowym Przemysłu HolokaustPolskie MSZ poinformowało w czwartek, że Polska nie będzie na razie miała ambasadora w Izraelu, co sprowadza poziom misji do poziomu misji Izraela w Polsce.
Misja Izraela w Polsce jest tylko na poziomie charge d'affaires, po wcześniejszych napięciach, a dyplomatka Tal Ben-Ari Yaalon została aodwołana do Izraela podczas letnich napięć spowodowanych "fochami" Izraela.
Resort zdecydował wtedy, że ambasador Polski Marek Magierowski ma nie wracać po wakacjach na swoje stanowisko w Tel Awiwie. Od tego czasu został wyznaczony na placówkę do Waszyngtonu.