Europoseł Koalicji Obywatelskiej Leszek Miller był gościem w programie „Sedno sprawy” Jacka Prusinowskiego na antenie Radia Plus. Wcześniej, Miller był jednym z europosłów z Polski, którzy głosowali za ogłoszeniem Europy, strefa wolności LGBTIQ.

Zapytany przez redaktora Prusinowskiego o znaczenie skrótu, Miller zaczął się jąkać i z jego wypowiedzi wynikało jasno, iż miał tylko bardzo mgliste pojęcie o znaczeniu symboliki LGTBIQ.

Oataecznie poseł Miller wyznał, że nie jest w pełni świadom znaczenia wartości, za którą oddał swój głos e Parlamencie Europejskim:

- Ale tak doprecyzowując panie premierze, nie wie pan, co oznacza to „IQ”? — nie ustępował dziennikarz.

- W tej chwili nie jestem panu tego dokładnie wytłumaczyć — przyznał Leszek Miller.