Osobom w Wielkiej Brytanii, które publikują w Internecie „fałszywe informacje” na temat szczepionek, grozi dwa lata więzienia na mocy nowego prawa.

MinisterstwoPrawdy

Ustawa o bezpieczeństwie w Internecie, określana jako „sztandarowe ustawodawstwo zwalczające nadużycia i nienawiść w internecie”, spotkała się z ostrą krytyką ze strony organizacji zajmujących się wolnościami obywatelskimi za względu na jej daleko idące konsekwencje.

Prawo stworzyłoby precedens przestępstwa „świadomie fałszywej komunikacji”, które według „Timesa” „kryminalizuje tych, którzy wysyłają lub publikują wiadomości, o których wiedzą, że są fałszywe, z zamiarem wyrządzenia „emocjonalnej, psychologicznej lub fizycznej krzywdy”. Źródła rządowe podały jako przykład antyszczepionkowców rozpowszechniających fałszywe informacje.

Oczywiście w wypadku "jedynie słusznej lini rządowej" wszystkie informacje nie idące po lini owej "oficjalnej prawdy" mogą być uznane za „świadomie fałszywą komunikację”.

Ponadto - na przykład twierdzenia, że szczepionki nie są w pełni skuteczne w powstrzymywaniu rozprzestrzeniania się COVID-19, zostałyby jescze 8 miesięcy temu uznane za „fałszywe”, podczas gdy obecnie jest to udowodnionym faktem.