Kilkudziesięciu członków, poligamicznej i wegańskiej sekty judaistycznej, w skład której wchodzą czarnoskórzy wyznawcy, oryginalnie pochodzący z Stanów Zjednoczonych dostali wezwanie do opuszczenia Izraela w ciągu 60 dni. Sekta nazwała się Afrykańsko-Hebrajscy Izraelici z Jerozolimy (LINK).
Członkowie sekty, wierzą, iż pochodzą oryginalnie ze starożytnego plemienia izraelskiego a zaczęli przylatywać z USA osiedlać sie w Izraelu od 1969 roku. Obecnie sekta liczy sobie około 3000 członków i skupiona jest wokół osiedla pustynnego Dimona na południu Izraela.
Założycielem i "ojcem duchowym" sekty był metalowiec z Chicago Ben Carter, który przemianował się na Ben Ammi Ben Israel i występował jako przedstawiciel Jehowy na ziemi i przywódca duchowy grupy.
Członkowie sekty w większości służyli w armii izraelskiej, kiedy byli tylko do niej powołani, włącznie z dziewczynami.
Większość członków sekty uzyskała pełne obywatelstwo izraelskie w 2003, ale obecnie ministerstwo spraw wewnętrznych domaga się deportacji 64 rodzin.
Rzecznik prasowy sekty, Prince Immanuel Ben-Yehuda, oświadczył, iż decyzja rządy była "szokiem dla systemu" i że jego sekta będzie odwoływać się od decyzji ministerstwa.