Władze Chin zezwoliły ostatecznie na opublikowanie wyników zeszłorocznego spisu ludności, który w Chinach odbywa się co dziesięć lat. Wyniki tego spisu powszechnego są niepokojące zarówno dla Chin jak i dla całego świata.
Według opublikowanych danych, Chiny są w trakcie dosyć gwałtownego kryzysu demograficznego, który nie tylko wyraża się w negatywnym przyroście ludności, ale przede wszystkim w zmieniających w przyśpieszonym tempie proporcji pomiędzy ludnością w wieku produkcyjnym i nieprodukcyjnym.
Średni wskaźnik przyrostu ludności w chinach na ro 20202 wyniósł 0,53% czyli, że faktycznie urodziło się tylko 12 milionów dzieci co wskazuje na spadek o 20% w stosunku do roku 2019. Co więcej ludność w wieku produkcyjnym zmniejszyła się do 63% podczas gdy 2010 roku wynosiła ona 70%.
Brytyjski magazyn medyczny The Lancet ocenia, iż do roku 2100 populacja Chin spadnie do 730 milionów i są to oceny optymistyczne. Te mniej optymistyczne oceniają spadek populacji Chin do roku 2100 na 35-450 milionów.