Chiny znajdują się na krawędzi wojny morskiej przeciw Australii polegającej na używaniu taktyki, nazywanej przez ekspertów tajwańskich, "wojną szarej strefy. Taktyka ta, używana obecnie przeciwko Tajwanowi, polega na wysyłaniu flotylli nieoznakowanych ale silnie uzbrojonych statków cywilnych (n.p rybackich), których celem jest zastraszanie innych cywilnych statków znajdujących się na wodach terytorialnych kraju znajdującego się w strefie "zainteresowania" Chin.

DrWUCelem jest złamanie kraju wybranego przez Chiny i podporządkowanie go chińskim wpływom. Ostrzeżenie to pochodzi od ministra spraw zagranicznych Tajwanu Josepha Wu podczas pierwszych spotkań rozpoczynającego się szczytu G7 w Wielkiej Brytanii.

Dr Joseph Wu w oświadczeniu swym wypowiedział się:

Chiny przygotowują się do wojny i wszyscy musimy być na to przygotowani. To nowe zjawisko, które obserwujemy, nazwałbym "operacjami szarej strefy Chin", kiedy to wysyłają oni duże statki rybackie, operujące po rozkazami i instrukcjami chińskiej marynarki wojennej, aby niepokoić i zastraszać statki tych, którzy uznani są za wrogów.
To jest coś, czego Australia jeszcze nie doświadczyła ale to już się zbliża.

Kraje G7 to: Stany Zjednoczone, Wielka Brytania, Kanada, Japonia, Niemcy, Francja i Włochy. Australia i Tajwan występują jako zaproszeni goście.