Takiego zdania jest specjalny poseł z ramienia ONZ Nils Melzer, który zajmuje się stosowaniem systemowej brutalności i okrucieństwa przez organy państwowe. W normalnych warunkach dotyczy to krajów rządzonych przez brutalnych kacyków i dyktatorów, ale w tym wypadku ocena Nilsa Melzera dotyczy wielu krajów tak zwanej demokracji zachodnie.

melzerChodzi to między innymi o Niemcy czy Francję i o tłumienie przez rządy tych krajów demonstracji przeciwko lockdownom.

Melzer daje kilkanaście przykładów brutalności policji.

Wnioski są smutne. Obywatele protestujący przeciwko lockdownom są systematycznie i premedytacją oczerniani i przedstawiani jako tłum samolubnych "oszołomów". Często też wszystkich protestujących media przedstawiają jako ogłupiałych "antyszczepieniowców". W ten sposób sceny, które jeszcze niedawno poruszałyby opinię publiczną są obecnie przez odbiorców wiadomości ignorowane lub nawet oklaskiwane.