Pomocnicy Bidena bali się podważyć jego harmonogram w Afganistanie
- Details
- News Editor
- Świat
Pracownicy Białego Domu zatrudnieni przez Joe Bidena obawiali się podważać opinię jego i jego doradcę do spraw bezpieczeństwa narodowego Jake'a Sullivana w sprawie planu i ustalonego harmonogramu wycofania USA z Afganistanu, według źródeł zbliżonych do obecnej administracji.
Biden jest oskarżany o naleganie na odwołanie wojsk amerykańskich przed rocznicą ataków z 11 września na Nowy Jork i Waszyngton DC (jak było to poprzednio ustalone), i rzekomo zignorował ostrzeżenia, że nie pozostawiłoby to wojsku wystarczająco dużo czasu na wydostanie amerykańskich obywateli i sojuszników z Afganistanu.
Były urzędnik obrony, który regularnie kontaktował się z wyższymi rangą doradcami Białego Domu, zasugerował, że zaniepokojeni pracownicy administracji nie podważli decyzji Bidena, ponieważ „zbyt bali się” rzucenia wyzwania zarówno jemu jak i i jego doradcy ds. bezpieczeństwa narodowego, Jake'owi Sullivanowi.
The Sunday Telegraph donosi, że urzędnicy administracji Bidena bezskutecznie błagali prezydenta do utrzymania wojskowej bazy lotniczej Bagram, która ma więcej pasów startowych niż lotnisko w Kabulu i była sercem operacji USA w Afganistanie podczas 20-letniej interwencji.
Urzędnik twierdził, że administracja Bidena działa:
„jak autokracja” i tłumi jakiekolwiek wewnętrzne dyskusje. Jedną rzeczą jest zwalczanie przecieków, a co innego dopuszczanie takiego błędu".
Według przecieków, Departament Stanu naciska teraz na Biały Dom, aby przedłużyć termin wycofania się z 31 sierpnia, nawet jeśli oznacza to zawarcie nowego porozumienia z Talibami, ze względu na obawy, że dziesiątki tysięcy cywilów może pozostać bez pomocy w Afganistanie.
Comments powered by CComment