Odkąd talibowie przejęli kontrolę nad Afganistanem, pomoc zagraniczna przestała płynąć, środowisko biznesowe ucieka, a banki ograniczyły ilość pieniędzy, które ludzie mogą wypłacić.

Odkąd talibowie przejęli kontrolę nad Afganistanem na początku tego miesiąca, jego gospodarka realnie załamała się. W Kabulu, stolicy kraju, coraz trudniej jest kupić podstawowe artykuły pierwszej potrzeby.

Tak więc wiele ważnych atykułów użytku codziennego znika z rynku. Ceny podstawowych artykułów spożywczych, takich jak pszenica, czy olej do gotowania, znacznie wzrosły, według mieszkańców o 50% lub więcej. A to oznacza dodatkowe obciążenie w momencie, gdy nie ma dochodów.

Osoby, które mają pieniądze w banku, nie mogą wyciągnąć pieniędzy z banku. Osoby, które otrzymały pensje, nie otrzymują już pensji. A szczęśliwcy, którzy są w stanie wypłacić trochę pieniędzy, zatrzymują je, ponieważ myślą o ewentualnym opuszczeniu kraju. Nie ma inwestycji. Duża część środowiska biznesowego uciekła z kraju.