Były prezydent Afganistanu Ashraf Ghani, który uciekł z Kabulu, gdy siły talibów dotarły do obrzeży miasta w zeszłym miesiącu, przeprosił w środę za nagły upadek jego rządu, ale jednocześnie zaprzeczył, że zabrał ze sobą miliony dolarów.
W oświadczeniu opublikowanym na Twitterze Ghani powiedział, że opuścił kraj za namową swojego zespołu bezpieczeństwa, który powiedział, że jeśli zostanie, istnieje ryzyko „takiej samej przerażającej walki z ulicy na ulicę, w jakiej miasto ucierpiało podczas wojny domowej 1990.
Oświadczenie jego w dużej mierze było echem wiadomości wysłanej przez Ghaniego ze Zjednoczonych Emiratów Arabskich bezpośrednio po jego odejściu, które spotkało się z ostrą krytyką ze strony byłych sojuszników, którzy oskarżyli go o zdradę.