Duńska Agencja Energii (Energistyrelsen) zgodziła się, pod naciskiem Niemiec i Rosji, aby dać zezwolenie rosyjskim statkom na dokończenie ostatniego, 120-to kilometrowego odcinka rurociągu, który przechodzi przez terytorialne wody duńskie.
W grudniu ubiegłego roku wykonawca rurociągu, szwajcarsko-holenderska spółka Allseas zawiesiła swoją działalność po ogłoszonych sankcji amerykańskich. Dania nie chciała zgodzić się na zakończenie operacji przy udziale statków rosyjskich ze względu na fakt, iż tylko jeden statek rosyjski mógł sprostać wymaganym standardom bezpieczeństwa wymaganym przez Danię.
Ta początkowa decyzja rządu duńskiego została obecnie odwrócona. Konstrukcja Nord Stream 2 będzie zatem kontynuowana.