Nowa Jałta? "Wygląda na to, że Putin rozgrywa Bidena"
- Details
- News Editor
- Świat
Rozmowa Joe Bidena z Władimirem Putinem wywołała ożywioną dyskusję. Komentatorzy zwracają uwagę, że amerykański przywódca prezentuje za mało stanowczą postawę wobec prezydenta Rosji. W sieci coraz częściej pada nawet określenie „druga Jałta”.
Ogólnie rzecz biorąc, istnieją zasadniczo trzy potencjalne wyniki. Rosja może po prostu wycofać się w obliczu groźby skoordynowanych i represyjnych zachodnich sankcji gospodarczych. Lub można by ustanowić jakiś rodzaj odnowionego procesu dyplomatycznego, który zapobiegałby konfliktom.
Być może Putin ustalił, że tylko bezpośrednie działania wojskowe mogą osiągnąć jego cele dotyczące Ukrainy, a biorąc pod uwagę zimowe problemy energetyczne Europy Zachodniej, postrzeganą słabość prezydenta Bidena i odwrócenie uwagi pandemii Covid, teraz jest najlepszy czas na uderzenie.
Prezydent USA Joe Biden odbędzie w czwartek rozmowy z prezydentem Ukrainy Wołodymyrem Zełenskim oraz przywódcami Bukaresztańskiej Dziewiątki (B9), na którą składają się państwa wschodniej flanki NATO - podał w środę Biały Dom.
Do państw dziewiątki należą - poza Polską - Estonia, Łotwa, Litwa, Czechy, Słowacja, Węgry, Rumunia i Bułgaria.
Wcześniej w środę prezydent Biden zapowiedział, że w najbliższych dniach odbędzie się spotkanie przedstawicieli USA, Rosji oraz „co najmniej czterech ważnych sojuszników NATO”. Według prezydenta USA mają one dotyczyć „przyszłości obaw Rosji dotyczących NATO i tego, czy możemy wypracować jakieś rozwiązania, związane ze obniżeniem temperatury wzdłuż wschodniego frontu”.
Departament Stanu USA odmówił w środę odpowiedzi, czy w rozmowach uczestniczyć będzie któryś z przedstawicieli państw B9, ani na jakim szczeblu będą się one odbywać. Przed i po szczycie z Putinem Biden rozmawiał z przywódcami czterech zachodnioeuropejskich państw NATO: Niemiec, Francji, Włoch i Wielkiej Brytanii.
Comments powered by CComment