Według rzecznika Pentagonu Johna Kirby, 160 żołnierzy Gwardii Narodowej Florydy, rozmieszczonych na Ukrainie od listopada, otrzymało od sekretarza obrony Lloyda Austina rozkaz opuszczenia Ukrainy.
Zespół bojowy 53. Brygady Piechoty Gwardii Narodowej Florydy, znany jako Task Force Gator
Według Kirby'ego w komunikacie medialnym, żołnierze przydzieleni do 53-go Brygadowego Zespołu Bojowego Piechoty otrzymali rozkaz przeniesienia się w inne miejsce w Europie. Ich dotychczasową rolą było doradzanie i monitorowanie ukraińskich sił zbrojnych w ramach Wspólnego Wielonarodowościowego Zespołu Szkoleniowego - Ukraina.
Austin podjął tę decyzję „z dużej ostrożności – mając na uwadze przede wszystkim bezpieczeństwo amerykańskiego personelu, oraz zgodnie wytycznymi departamentu obrony.
Żołnierze „Task Force Gator”, do których dołączyli sojusznicy i partnerzy NATO, „mentorują i doradzają kontrolerom obserwatorów oraz trenerom Sił Zbrojnych Ukrainy w Centrum Szkolenia Bojowego pod Jaworowem, według strony internetowej JMTG-U. Robią to, jak podaje portal, stosując podejście „trenować-trenera”, umożliwiające Ukraińcom przejęcie przewodnictwa w szkoleniu swoich własnych brygad rotacyjnych.
Przy okazji przesunięcia tych sił amerykańskich z Ukrainy w "inne miejsce w Europie", dowiedzieliśmy się "oficjalnie", że siły takie w ogóle istniały na terenie Ukrainy (LINK). Nie wiadomo jest jakkolwiek, jak ich obecność na terenie Ukrainy przyczyniła się do obecnej eskalacji i napięć pomiędzy Rosją i państwami NATO.