Izrael wydał miliardy, przygotowując się do ataku w Iranie, zaopatrując się w rakiety Iron Dome, zaawansowaną broń precyzyjną i organizując ćwiczenia na wszystkich granicach.

izraelitoysIzrael i IDF grają w „ofiarę pozostawioną na paste losu” czyli osamotnionego państwa narażonego na ewentualny irański atak nuklearny, przygotowując się jednocześnie do tzw. uderzenia wyprzedzającego skierowanego przeciwko Iranowi.

Izrael uzbraja się w śmigłowce CH-53K King Stallion, myśliwce Lockheed Martin F-35 i samoloty wojskowy Boeing KC-46 Pegasus.

Co więcej, Izraelskie Siły Obronne przygotowują się do możliwego uderzenia, głównie poprzez szkolenie izraelskich sił powietrznych (IAF) i gromadzenie danych wywiadowczych.

Amerykanie zaaprobowali też kilka miesięcy temu izraelski wniosek o zakup tajnych bomb i broni precyzyjnej dla IAF za szacowany koszt miliarda dolarów. A zgodnie z oficjalnym dokumentem, sklasyfikowanym jako „ściśle tajne”, całkowity koszt tych zakupów szacuje się na około pięć miliardów szekli.