Rodzice bardzo drogiej nowojorskiej prywatnej, żeńskiej szkoły występują coraz bardziej otwarcie przeciwko dominującej w szkołach ostatnimi czasy indoktrynacji w rasowej teorii krytycznej. Teoria ta otwarcie piętnuje "białą rasę" z wszystkie niegodziwości panujące na świecie.
Akcje protestacyjne rodziców, zaczęły się od momentu kiedy jedna z rodzicielek, Gabriela Perez-Marques Baron, która zajmowała stanowisko w szkolnej radzie, zdecydowała się przenieść swoją córkę do innej szkoły. Powodem tego było wyświetlanie serii filmów z komediantką Ziwe Fumudoh, przedstawiającą w poniżających, rasistowskich stereotypach postawy "białych kobiet".
Według wielu rodziców szkoła, która kosztuje ponad 57 tysięcy dolarów rocznie powinna uczyć ich dzieci myślenia a nie "jak ich dzieci mają myśleć".