Facebook rozpoczął kontrolowanie ekstremistycznych poglądów, przez wysyłanie ostrzeżeń do użytkowników, ostrzegając ich przed możliwością bycia wyeksponowanym do radykalnych poglądów i wiadomości a jednocześnie przez zachęcanie do raportowania takich przypadków do zarządu Facebooka.

Zrzuty ekranów dostarczane przez użytkowników ukazują ostrzeżenia z zapytaniem: - "Czy masz obawy, iż ktoś kogo znasz znajduje się pod wpływem szkodliwych, radykalnych treści?" A inny z bezpośrednim ostrzeżeniem: - "Zostałeś narażony na szkodliwe, radykalne treści". W obydwu przypadkach ostrzeżenia te mają linki do przycisku z napisem "Proś o Pomoc".

Co według zarządu Facebook wchodzi w skład takich szkodliwych, radykalnych poglądów? Otóż między innymi, popieranie kampanii Donalda Trumpa, patriotyczne wypowiedzi, popieranie protestów przeciwko wynikom ostatnich wyborów prezydenckich itd.

Według oficjalnego oświadczenia zarządu Facebook, ostrzeżenia te są pilotem wstępnym programu, który na razie ograniczony jest do użytkowników w Stanach Zjednoczonych.

Możemy być pewni rozszerzenia się tej kampani w najlepszym sowieckim stylu na cały świat.

worruaboutextemists