Pentagon przyznał, że „setki” Amerykanów potrzbujących ewakuacji zostały w Afganistanie, po tym, jak ostatni amerykański samolot wojskowy odleciał z afgańskiego międzynarodowego lotniska Hamida Karzaja kilka godzin przed świtem.

Ogłaszając, że Stany Zjednoczone oficjalnie zakończyły swoją obecność wojskową w Afganistanie, na kilka godzin przed terminem wyznaczonym przez prezydenta Joe Bidena na 31 sierpnia, szef Dowództwa Centralnego USA (CENTCOM) gen. Frank McKenzie powiedział, że w Afganistanie wciąż pozostało kilkuset Amerykanów.

Uwagi te wygłosił podczas telewizyjnego wystąpienia w odpowiedzi na pytanie reportera, dodając, że wojsko i Departament Stanu będą pracować nad ewakuacją tych osób.