Heather A. Conley zeznawała przed przed Komisją Bezpieczeństwa i Współpracy w Europie na temat „Podtrzymywania zobowiązań OBWE na Węgrzech i w Polsce”.

conley Heather A. ConleyConley, była zastępczyni sekretarza stanu ds. Europy w administracji George’a W. Busha, była jedną z osób zaproszonych jako eksperci podczas środowego wysłuchania przed komisją ds. Bezpieczeństwa i Współpracy w Europie (tzw. komisją helsińską) na temat sytuacji Polski i Węgier.

Według Heather A. Conley stan demokracji w Polsce i na Wegrzech pogarsza się w widoczny sposób i Stany Zjednoczone powinny zmienić swój stosunek do tych krajów any podtrzymywać swoje zobowiązania w stosunku do przyjaciół z Unii Europejskiej.

Krok po kroku jedno z największych osiągnięć polityki zagranicznej Stanów Zjednoczonych przekształciło się w własny cel: coraz bardziej nieliberalną i niestabilną Europę Środkową oraz klęskę demokracji. Chociaż prawdą jest, że uwaga polityki transatlantyckiej została odwrócona gdzie indziej – kryzys finansowy z 2008 r., aneksja Krymu w 2014 r. i rosyjska inwazja wojskowa na Donbas, kryzys migracyjny z 2015 r., Brexit, ostra polaryzacja polityczna i wzrost znaczenia Chin, społeczność transatlantycka straciła cel tego, co najważniejsze: utrzymywanie własnych wartości demokratycznych.

Oczywiście zeznania przed przed Komisja Bezpieczeństwa nie oznaczaja jescze sankcji ale są tu widoczne pierwsze kroki nacisku, które administracja Bidena będzie w przyszłości próbować na Polsce i Węgrach. Bez wątpienia są to zorganizowane pociągnięcia ze strony Niemiec (realizowane przez sojuszników z USA) aby zwiększyć presję i zawrócić kurs polityczny obecnego rządu i Polski.

Inni zeznający przed komisją eksperci, Dalibor Rohac z konserwatywnego think-tanku American Enterprise Institute (AEI) oraz Zselyke Csaky z organizacji Freedom House również krytycznie odnosili się do sytuacji w obu krajach, choć opowiadali się za mniej radykalnymi środkami. Rohac stwierdził, że zbyt ostry nacisk ze strony USA może być przeciwskuteczny i może być wykorzystywany m.in. przez Kreml.