Rafał Ziemkiewicz zatrzymany na granicy za poglądy, które "nie licują z wartościami uznawanymi w Wielkiej Brytanii"
- Details
- News Editor
- Polska
Do zatrzymania Rafała Ziemkiewicza doszło w sobotę rano na lotnisku Heathrow. Przyleciał do Anglii wraz z żoną i córką, która zaczyna studia na Oxfordzie, na wydziale biochemii.
Rafał Ziemkieficz w oświadczeniu podsumował:
"Chciałem być na inauguracji roku akademickiego, jestem dumny z tego, że córka dostała się tu na studia. To najlepszy wydział w tym kierunku w Europie. Niestety, nie wyszło."
Dziennikarza, vlogera, publicystę i autora książek zatrzymano na lotnisku, na przejściu granicznym. Usłyszał, że "trzeba wyjaśnić pewne rzeczy". Był, jak napisał portal niezalezna.pl, przez trzy godziny zatrzymany na Heathrow, po czym poproszono go do "pokoju przesłuchań", zebrano od niego odciski palców, zrobiono rewizję osobistą i wykonano zdjęcia, a następnie po kolejnych pół godziny powiedziano, że jest aresztowany. Zabrano mu rzeczy osobiste, dokumenty, leki na cukrzycę i telefon.
Jego zdaniem to zatrzymanie jest konsekwencją sprawy sprzed kilku lat, kiedy to Rafał Pankowski, współzałożyciel stowarzyszenia "Nigdy więcej" sporządził raport, w którym zawarł listę polskich antysemitów.
Comments powered by CComment