Prezydent Biden i prezydent Chin Xi Jinping otworzyli w poniedziałek wieczorem wirtualne spotkanie słowami mającymi na celu ochłodzenie napięć między dwoma krajami.

bidenxi Spotkanie Bidena z prezydentem Chin Xi Jinpingiem podczas wirtualnego szczytuWidoczne jest, że obaj przywódcy starają się przezwyciężyć napięcia między największymi gospodarkami świata.

„Wydaje mi się, że naszym obowiązkiem jako przywódców Chin i Stanów Zjednoczonych jest zapewnienie, aby konkurencja między naszymi krajami nie przekształciła się w konflikt, zamierzony lub niezamierzony”, powiedział Biden krótko przed 20:00 czasu wschodniego, w rozmawie ze swoim odpowiednikiem za pośrednictwem łączy wideo.

Prezydent Xi nazwał Bidena, byłego wiceprezydenta, swoim „starym przyjacielem” i powiedział, że chce, aby Stany Zjednoczone i Chiny „współistniały w pokoju”.

„Chiny i Stany Zjednoczone muszą wzmocnić komunikację i współpracę”.

Publiczne komentarze przed dyskusją za zamkniętymi drzwiami, która miała trwać kilka godzin, odzwierciedlały wysiłki obu stron, aby stłumić wrogość, która naznaczyła relacje od czasu objęcia urzędu przez Bidena w styczniu. Kampania prezydenta opowiedziała się twardą linią wobec Chin, a poprzednik Bidena, prezydent Donald Trump, rozpoczął wojnę handlową z Chinami, podnosząc cła na większość importu z USA, aby chronić amerykański przemysł.

Opierając się na niespodziewanej wspólnej deklaracji w Glasgow w zeszłym tygodniu, w której zobowiązała się do współpracy w zakresie przejścia na czystszą energię, Biden ma szukać porozumienia w kwestiach, w tym proliferacji broni jądrowej i zdrowia podczas pandemii Covid-19. Bardziej kłopotliwe tematy, które prawdopodobnie zostaną poruszone, to handel, prawa człowieka i coraz bardziej agresywna postawa Chin wobec Tajwanu.

Nikt z komentujących nie zwrócił uwagi na fakt, iż w połowie października Chińscy regulatorzy zatwierdzili wniosek Goldman Sachs GS Group Inc. o przejęcie pełnej własności kluczowej jednostki lokalnej, co stanowi kolejny krok w stopniowym otwieraniu chińskiego systemu finansowego na głównych graczy z USA i innych rejonów sektora finansowego.

Czyżby możliwości pokojowej współegzystencji zależały a jakimkolwiek stgopniu od podporządkowaniu chińskiego sektora bankowego "finansjerze globalnej"?